Czytelnik z Lubuskiego: Wielu nas, starszych, tej szczepionki nie doczeka

Dariusz Chajewski
Dariusz Chajewski
W piątek tłumy szturmowały przychodnie próbując zapisać się na szczepienie
W piątek tłumy szturmowały przychodnie próbując zapisać się na szczepienie PolskaPress
Nasz Czytelnik, Andrzej Janion z podzielonogórskiej Letnicy, przysłał nam dramatyczny list dotyczący akcji szczepień. Opisał swoje próby wpisania się na listę kandydatów do szczepienia. Niestety, na próżno usiłował wykorzystać wszystkie dostępne drogi...

Nas, troje staruszków, najmłodszy 79 lat najstarszy 95 mieszkamy na wsi. Nasz lekarz rodzinny znajduje się w Zielonej Górze, bo choć do gminnego byłoby bliżej, to nie ma dojazdu. Od momentu ogłoszenia rejestracji tzw. 80+ mimo usilnych starań nie udaje mi się zarejestrować nas ani na drodze osobistego kontaktu z lekarzem rodzinnym, - bo już nie ma miejsca w pierwszym kwartale, ani poprzez telefon, bo też nie ma już wolnych terminów w pierwszym kwartale.

-To proszę mnie zarejestrować na drugi kwartał - proszę rejestratorkę?

- Proszę dzwonić w kwietniu - odpowiada rzeczowo i całkiem spokojnie, bez zbytniego zdenerwowania rejestratorka.

Droga przez mękę

Chodziłem i dzwoniłem do swojej przychodni trzy razy. Najpierw za „akcji” „90+” potem „8o+”, czyli w swojej sprawie i trzeci raz „70+” usiłując zarejestrować chociaż żonę. Miałaby może szansę przeżyć do lepszych czasów, bo nie wierzę już, że pod tak znakomitym opiekuństwem naszej władzy godnej do naśladowania przez całą Europę, przeżyjemy i ujrzymy naszych kochanych wnuków.

Szanowna redakcjo, to nie był mój jedyny wysiłek w dążeniu do ratowania życia, bo wszak, jak nie myśleć to jesteśmy w grupie najwyższego ryzyka, więc posłuchałem dobrych rad ministra Dworczyka i dzwoniłem po innych możliwych miejscach, ale nigdzie nie dodzwoniłem się, bo wszędzie „skrzynka telefoniczna jest wypełniona” lub kazano przedzwonić w kwietniu lub w maju.

Była jeszcze możliwość zarejestrowania się przez internet, ale obawiałem się, że ten inteligentny e-lokutor wylosuje mi jakieś wolne miejsce gdzieś w Bieszczadach lub w Suwałkach, a to trochę daleko od Zielonej Góry.Wspomniałem o tym, bo wielu internautów tak wylosowało.

Słyszałem takie powiedzenie, że „jak umiesz liczyć, to licz na siebie” więc zacząłem liczyć:
Każda „wyszczepialnia" (nowe słowo) otrzymuje 30 szczepionek na tydzień (jeżeli nie ma jakichś zakłóceń) co w przeliczeniu na 52 tygodnie w roku daje 1560 szczęśliwców. Mnożąc to przez liczbę „szczepialni” daje ,8 miliona zaszczepionych rocznie. Dzieląc to przez liczbę mieszkańców Polski, wyjdzie, że wybitni pechowcy zaszczepią się po 4 latach, a wielu nie doczeka.

Nie doczekają

To wszystko jest dla wykształconych matematyków, i zrozumiałe tylko dla wybitnych ministrów. Bo gdyby trafiło to na normalnego człowieka, to przekazałby tę sprawę, samorządowi terytorialnemu, a samorząd zleciłby to lekarzom w przychodniach, którzy w trymiga skonstruowaliby grafik: kto kiedy i gdzie ma być szczepiony, bez jeżdżenia, stania w kolejkach, dzwonienia, narażania ludzi na zakażenia. Bo lekarze panie Premierze, i wszyscy pańscy rządowi mądrale, mają w swoich rejestrach wszystkich polskich obywateli, ale nie z datami urodzenia, miejscami zamieszkania, chorobami, uczuleniami. Słowem, wiedzą gdzie, kto, co i jak. I zaręczam panu, że w kilka dni wiedzieliby nawet, kogo trzeba by przywieźć do przychodni lub jechać do jego domu.
Panie Premierze i wicepremierze, uwierzcie wreszcie w mądrość narodu. Narobiliście tyle, bałaganu, zamieszania w tak prostej sprawie i nieustannie głosicie na cały świat, że jesteście we wszystkim najlepsi, i wszyscy powinni was naśladować.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie