W Krzywańcu dzieci nie są więźniami, chociaż towarzyszą matkom odbywającym kary! Zapamiętają kolorowe zabawki i opiekuńcze ciocie. Cz. IV

Małgorzata Trzcionkowska
Małgorzata Trzcionkowska
Dom jest jedną z dwóch takich placówek na terenie całego kraju. Obecnie przebywa w nim 28 matek i 29 dzieci (jedna z mam z bliźniakami)
Dom jest jedną z dwóch takich placówek na terenie całego kraju. Obecnie przebywa w nim 28 matek i 29 dzieci (jedna z mam z bliźniakami) Małgorzata Trzcionkowska
Firanki w oknach, kolorowe zabawki, własne zwierzaczki i bardzo dyskretne kraty w oknach. Dzieci z Zakładu Karnego w Krzywańcu nie mają tego adresu w akcie urodzenia. Dom Matki i Dziecka przypomina bardziej przedszkole lub żłobek. I takie wspomnienia dzieci wynoszą po wyjściu na wolność ze swoimi mamami.

Na temat Domu dla Matki i Dziecka w Krzywańcu powstało już kilka prac naukowych, bo to jest wyjątkowe miejsce. Ważne dla wszystkich - dla kobiet odbywających kary, dla ich dzieci, które nie trafiły do domów dziecka, a także dla społeczeństwa. Skazana kobieta, która może opiekować się swoim maluchem, ma znacznie większe szanse na podjęcie uczciwego życia.

Najważniejsze, żeby być z mamą!

Obecnie w ZK w Krzywańcu przebywa 29 dzieci z matkami. Jedna z 28 kobiet ma bliźniaki. Dzieci mogą być z matkami do 3 roku życia lub w wyjątkowych przypadkach do 4 roku życia. Wiele z nich wychodzi na wolność razem ze swoimi mamami, chociaż są też przypadki, gdy matka zostaje, a dziecko trafia do rodziny zastępczej. Wychowawcy zaznaczają, że ich wielkim autorytetem jest profesor Maria Łopatkowa. - Więź między matką, a dzieckiem jest niezwykle ważna - podkreśla kapitan Diana Klaus, kierownik Domu dla Matki i Dziecka w Krzywańcu. - Można długo wymieniać korzyści, na przykład zapobiega powstaniu u malucha choroby sierocej.
W Polsce funkcjonują tylko dwie takie placówki: w Krzywańcu i w Grudziądzu. Przebywanie w nich wraz z dzieckiem jest przywilejem, który można utracić, jeśli rażąco narusza się regulamin.

Kobiety przysyłają kartki z wolności

Dom nie kojarzy się z więzieniem. Dzieci mogą mieć własne akwarium z rybkami, czy inne zwierzątka. Matki w ciągu dnia pracują, tak, jak w większości domów na wolności. Maluchy w tym czasie są pod opieką. Bawią się, jedzą i leżakują tak, jak w każdym żłobku lub przedszkolu. - Kobiety często przysyłaja nam zdjęcia, czy kartki, po zakończeniu kary - opowiada kpt. Diana Klaus. - Bywa, że dopiero tutaj mogą się cieszyć swoim macierzyństwem i samodzielnie opiekować się dziećmi. W domach rodzinnych nie miały takich warunków.

Mikołaj, czy Dzień Dziecka szczęśliwy, chociaż za kratami

Dom dla Matki i Dziecka w Krzywańcu działa od 1979 roku. Jego pierwsi wychowankowie są już bardzo dorosłymi ludźmi. Na czarno-białych zdjęciach zdobiących ściany placówki widać uśmiechnięte buzie dzieci. W tym roku (w czerwcu 2021) maluchy z Krywańca mialy możliwość wyjątkowego spędzenia swojego święta. Zostały zaproszone na Dzień Dziecka, na zielonogórską starówkę. Bawiły się tak samo, jak wszystkie dzieci rodziców z wolności.

Czytaj również na naszym portalu

Zobacz film x-news - porucznik Piotr Hamera zaprasza do pracy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie