Wspólnie posprzątaliśmy Zielony Las - naszą żarską, przyrodniczą perłę

Artykuł sponsorowany SWISS KRONO
Jak co roku, tak i teraz wolontariusze nie zawiedli - młodzi sportowcy rozprawili się z zalegającymi w lesie odpadami.
Jak co roku, tak i teraz wolontariusze nie zawiedli - młodzi sportowcy rozprawili się z zalegającymi w lesie odpadami. Małgorzata Fudali Hakman
Udostępnij:
Za nami kolejna edycja akcji sprzątania żarskiego lasu. Inicjatywę porządkowania ulubionego miejsca rekreacji i wypoczynku mieszkańców po raz czwarty zorganizował MLKS Agros Żary wraz z Nadleśnictwem Lipinki, a firma SWISS KRONO Polska z radością objęła patronat honorowy nad całością wydarzenia. Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii z tego wyjątkowego, sportowo-ekologicznego przedsięwzięcia!

Czy widzieliście kiedyś zdjęcie pt. „Mała błękitna kropka” (w jęz. ang. Pale Blue Dot)? Jeśli nie, łatwo znajdziecie je w przepastnych zapasach internetu.

„Mała błękitna kropka” to fotografia wykonana w 1990 r. przez sondę Voyager 1, a przedstawia ona obraz Ziemi widzianej przez sondę w momencie, gdy opuszczała ona Układ Słoneczny. Z takiej odległości nasza planeta to niewielki, błękitny punkcik, który można dostrzec na wspomnianym zdjęciu tylko wtedy, gdy... wiemy czego szukać! Właśnie ta malutka, niepozorna kropka – Ziemia – to nasz wspólny dom, za który wszyscy ponosimy odpowiedzialność. Każdego dnia.

Dlaczego zaśmiecamy środowisko?

Brak wiedzy, wewnętrznie zakorzenionych wartości, lenistwo – jest mnóstwo przyczyn, dla których ludzie zanieczyszczają przyrodę zapominając, że tu, na błękitnej planecie, jesteśmy tylko gośćmi. A przecież ,,Przyroda bez człowieka może żyć, ale człowiek bez przyrody zginie”. To stwierdzenie chińskiego filozofa, Konfucjusza, jest wciąż aktualne i doskonale odzwierciedla relację człowiek – przyroda. Z jednej strony, środowisko naturalne jest nieodłącznym elementem ludzkiego życia, wpływa na jego jakość, samopoczucie, a przede wszystkim zdrowie, z drugiej – ulega nieustannym zmianom, które często wynikają właśnie z działalności ludzi.

Obecnie obserwuje się coraz więcej problemów ekologicznych na Ziemi, w tym zaśmiecanie środowiska. Śmieci są prawdziwą plagą i poważnym problemem przede wszystkim dla dzikiej przyrody – małe zwierzęta umierają z głodu, kiedy nie mogą wyciągnąć głowy z wnętrza puszki po napojach, inne, jak daniele i sarny, zaplątują się w porozrzucane sznurki lub druty. Zdarzają się również przypadki, gdy zwierzę chodzi z „foliówką” na głowie, bo wcześniej było w niej coś do jedzenia, został zapach pożywienia, a zwierzę chciało zjeść...

Niestety spacerując w lesie pod koronami drzew, ludzie działają często według własnych reguł, niszcząc przy tym ekosystem. Mało tego! Nie dość, że w naszym kraju zaśmiecane są miejsca znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie dróg i szlaków turystycznych, to jeszcze z problemami śmieci borykają się również miejsca chronione i najcenniejsze przyrodniczo, czyli parki narodowe. A przecież jesteśmy tylko gośćmi na „małej błękitnej kropce”...

Warto zatem pamiętać, że ta jedna wyrzucona w lesie puszka aluminiowa będzie nam obrzydzać krajobraz przez 100 lat, foliowa torebka będzie prawdopodobnie obecna na leśnym dukcie przez cały okres naszego życia, a także życia naszych prawnuków, a butelka PET wytrzyma nawet i 1000 lat!

Czy naprawdę chcemy, by malownicze lasy, które latem dają nam chłód, zimą ciepło, a przez cały rok tlen, zamieniły się w wysypiska?

Wspólnymi siłami posprzątali Zielony Las!

Na szczęście czasy, kiedy zupełnie nie zwracano uwagi na wzajemne stosunki człowieka ze środowiskiem mamy już dawno za sobą. Do wychowania ekologicznego przyczynia się świadomość, że sami nie jesteśmy na Ziemi, a z tym, co pozostawimy po sobie, będą borykać się nasze dzieci, wnuki i następne pokolenia. Dziś wiemy już bardzo wiele, a może i prawie wszystko na temat wzajemnych oddziaływań środowiska i populacji ludzkich, na temat uwarunkowań, jakie pozwalają na życie wszystkich elementów środowiska w symbiozie. Przekazywanie informacji, docieranie do świadomości ludzi i poruszanie ich najczulszych stron dla osiągnięcia pewnego poziomu wrażliwości ekologicznej, to jedno z najważniejszych działań, jakie spoczywają obecnie na nas wszystkich.

Niewątpliwie lokalne, proekologiczne inicjatywy są i nadal będą potrzebne. Tak jak w przypadku Sportowego Sprzątania Zielonego Lasu, czyli akcji społecznej, którą zorganizowano już po raz czwarty. Tę wspaniałą inicjatywę, której organizatorami są MLKS Agros Żary i Nadleśnictwo Lipinki mocno wspiera firma SWISS KRONO Polska.

– Żarski las to niezwykłe miejsce, w którym każdy z nas lubi odpoczywać. Zdajemy sobie sprawę jak ważna dla naszego życia jest dbałość o środowisko naturalne. Cieszymy się, że kolejna edycja wydarzenia zgromadziła tłumy chętnych – podkreśla Katarzyna Wagner ze SWISS KRONO sp. z o.o., firmy, która była dumnym patronem honorowym wydarzenia.

Jak wspomniała pani Katarzyna, lokalna inicjatywa zjednoczyła mnóstwo wolontariuszy (w akcji wzięło udział ponad 100 osób!), którzy w pocie czoła, ale i z uśmiechem na twarzy, sprzątali żarską, przyrodniczą perłę. Wśród śmiałków byli zarówno młodsi, jak i starsi, miłośnicy kultury fizycznej: zapaśnicy, lekkoatleci, piłkarze, karatecy, koszykarze i biegacze, jak i ci mniej zaangażowani sportowo. Wszyscy jednak z takim samym zapałem wzięli się do pracy, by – jak sami mówili w żartach – trochę odgruzować Zielony Las. Oczywiście nie potrzeba było wielu godzin, by uzbierać worki wypełnione po brzegi odpadami – wystarczyły tylko dwie godziny, by na skraju sprzątanego kompleksu leśnego pojawiło się kilkadziesiąt worków wypełnionych tym, czego oczywiście w lesie być nie powinno. Wśród „śmieciowych zbiorów” królowały puszki i butelki, ale największym (i to dosłownie!) znaleziskiem był... stary fotel. Widocznie ktoś już go nie potrzebował, więc po prostu wywiózł do lasu...

Myślą globalnie, działają lokalnie

Zielony Las, który zachwyca rzadką roślinnością oraz urozmaiconą rzeźbą terenu ukształtowaną przez lodowiec, zaliczany jest do Obszaru Natura 2000 oraz od 1996 roku także do obszaru chronionego krajobrazu. Ten ostatni utworzono m.in. w celu ochrony ponad 200-letnich buczyn, stanowiących największy kompleks lasów bukowych na Wschodnich Łużycach.

W sercu leśnego kompleksu znajduje się ścieżka dydaktyczno-przyrodnicza, 7-kilometrowa trasa nordic walking sfinansowana przez SWISS KRONO przy współpracy z Nadleśnictwem Lipinki oraz siłownia pod chmurką, którą SWISS KRONO urządziło wraz z żarską firmą Tempus – gratka dla wszystkich, którzy uwielbiają spacerować i uprawiać sport pod bujnymi koronami drzew.

Zarówno walory przyrodnicze, jak i przygotowane udogodnienia turystyczno-sportowe sprawiają, że Zielony Las to wyjątkowy kompleks przyrodniczy chętnie odwiedzany przez miłośników natury oraz lokalnych, sportowych zapaleńców.

By jednak Las Żarski mógł nadal zachwycać swym dostojeństwem, od czterech lat organizowane jest jego wielkie sprzątanie.

– Takie inicjatywy lubimy najbardziej – podkreśla z uśmiechem Michał Szczepaniak, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Lipinki.

– Zawsze jesteśmy pełni podziwu dla instytucji czy pojedynczych osób, które za cel biorą sobie uporządkowanie swojej najbliższej okolicy. Chętnie też wspieramy tego typu akcje wyposażając wolontariuszy w niezbędne materiały, np. rękawice i worki na śmieci – podkreśla Michał Szczepaniak i kontynuuje:

– Gdy do naszego nadleśnictwa wpłynęła informacja o czwartym Sportowym Sprzątaniu Zielonego Lasu, bardzo się ucieszyłem. To przecież wspaniałe, że są wśród nas ludzie, którzy chcą dbać o środowisko i krzewią dobre praktyki ekologiczne. Sportowcy wiedzą, że aktywność fizyczna i ruch na świeżym powietrzu, to podstawa naszego zdrowia i dobrej kondycji. Ale żeby rzeczywiście to obcowanie z przyrodą wokół było tylko i wyłącznie przyjemnością, nasze leśne otoczenie musimy cyklicznie wspierać bezinteresowną pomocą – zaznacza nasz rozmówca i dodaje z dumą:
– Dla mnie jest to wielka radość i satysfakcja, że mogę współpracować z ludźmi, którym nie jest obcy szacunek do przyrody.

– Najważniejsza jest dla nas edukacja mieszkańców. W końcu las to nasze wspólne dobro! Cieszymy się, że na naszych akcjach pojawia się tyle dzieci i młodych ludzi. To w dużej mierze od nich zależy, jak te miejsca będą wyglądały w przyszłości. Wierzymy, że co roku, po naszych akcjach, worków wypełnionych śmieciami będzie coraz mniej – mówi Katarzyna Wagner, asystentka prezesa zarządu SWISS KRONO Polska.

Materiał oryginalny: Wspólnie posprzątaliśmy Zielony Las - naszą żarską, przyrodniczą perłę - Gazeta Lubuska

Dodaj ogłoszenie